Plaże 360

Portmán

Portmán to miasto w regionie Murcja, położone na południe od gminy La Unión u podnóża pasma górskiego Cartagena-La Unión, w zatoce oblewanej przez Morze Śródziemne.

Topografia miasta jest bardzo nierówna, otoczona górami, które otaczają nadmorską równinę, gdzie znajduje się centrum miasta. Na północy znajduje się wzgórze Sancti Spiritu o wysokości 434 metrów, które jest najwyższym punktem w okolicy, dalej na południe wzgórze Fortuna, a na wysokości 283 metrów Cabezo de las Lajas. Na zachodzie znajdują się cabezo del Pino (271 m n.p.m.) i cabezo de la Galera (177 m n.p.m.), których zbocza opadają w kierunku Morza Śródziemnego; na wschodzie znajdują się Peña del Águila (387 m n.p.m.) i Monte de las Cenizas (307 m n.p.m.), które są częścią parku regionalnego Calblanque, Monte de las Cenizas i Peña del Águila. W odległości około 3 kilometrów od miasta, na cyplu na wschód od zatoki Portmán, stoi latarnia morska o tej samej nazwie.

Toponimia

Miasto zostało założone przez Rzymian w I wieku, pod nazwą Portus Magnus (Wielki Port), od której pochodzi jego obecna toponimia.

W czasach arabskich nazywano go Burtuman Al-Kabir (Burtuman Wielki).

Później, w XIV wieku, w księdze monterskiej Alfonsa XI Kastylijskiego pojawia się jako Porte Mayn. Nazwa miejscowości została zmieniona w XIV wieku na Porte Mayn.

Pierwsza wzmianka o obecnej nazwie pojawia się w księdze rad miejskich Rady Miejskiej Kartageny w 1590 r. Nazwa ta ma wspólną etymologię z nazwą Porte Mayn.

Swoją etymologię dzieli z gminą Sant Antoni de Portmany na wyspie Ibiza.

Historia

Jego położenie, jako naturalnego portu w pobliżu kopalń w Cartagenie i La Unión, sprawiło, że w czasach rzymskich był on strategiczną enklawą. Na całym obszarze znajdują się liczne pozostałości rzymskich prac górniczych oraz instalacje przemysłowe do wytopu minerałów.

Wraz z nowym rozkwitem górnictwa w połowie XIX wieku rozpoczął się nowy okres wielkiej świetności, trwający do połowy XX wieku.

W 1860 r. oddzieliła się od gminy Cartagena i stała się częścią gminy La Unión.

W ciągu roku w tej dzielnicy odbywają się liczne imprezy i uroczystości, w tym festiwal ku czci jej patrona Santiago Apóstola 25 lipca, nie zapominając o tradycyjnej procesji morskiej Virgen del Carmen 16 lipca, karnawale, Tygodniu Wielkanocnym i Festiwalu Teatralnym Portman, który ma dwie edycje (grudzień i czerwiec) i jest organizowany przez firmę PortmanTeatro, która w każdej edycji odnosi liczne sukcesy teatralne, zarówno z Regionu Murcji, jak i z innych firm z pozostałych części Hiszpanii.

Przez wiele lat główną działalnością gospodarczą w Portmán było górnictwo i rybołówstwo. Obecnie mieszkańcy Portmán znajdują zatrudnienie w sektorze usług, który przeżywa rozkwit po powstaniu nowych pól golfowych w klubie La Manga.

18 sierpnia 2011 r. w kompleksie mieszkalnym La Manga Golf wybuchł poważny pożar, który szybko rozprzestrzenił się w kierunku Parku Regionalnego Calblanque, Monte de las Cenizas i Peña del Águila. Podejrzewano podpalenie.

Pogoda

Lata są bardzo gorące (średnia temperatura w lipcu i sierpniu wynosi 37-38 °C), a zimą temperatura minimalna nie spada poniżej 8 °C. Średnia roczna wynosi 16-18 °C. Średnia roczna temperatura wynosi 16-18 °C.

Maksymalne roczne ciśnienie wynosi 970,5 hPa, a minimalne 941,2 hPa. Najwięcej deszczu pada jesienią, mniej zimą i wiosną. Średnia roczna suma opadów wynosi zaledwie 323 mm, ale mgła i wilgotność morska bardzo pomagają istniejącej roślinności.

Wiatry wieją zazwyczaj z południowego zachodu (lebeche seco), a jesienią ze wschodu lub północnego wschodu (levante), co przynosi chmury i deszcz. Jesienią czasami wieje też wiatr lebiodowy lub północno-zachodni, który oczyszcza niebo z chmur.

Latem silne wiatry przynoszą w góry pewien chłód, a kiedy wieje z południa, z Afryki, w okolicy panuje upał.

Dziedzictwo archeologiczne

Intensywna eksploatacja Sierra Minera de Cartagena od czasów rzymskich pozostawiła liczne pozostałości archeologiczne na całym obszarze.

  • Duża rzymska willa Paturro została odkryta w pobliżu wioski, pomiędzy granicami gmin Cartagena i La Unión, i była związana z działalnością górniczą w tej okolicy.

  • W Muzeum Archeologicznym znajdują się liczne pozostałości górnictwa i wytopu minerałów z okresu rzymskiego, w tym mozaiki z rzymskiej willi Paturro.

Klęska żywiołowa w zatoce Portmán

Zniszczenie zatoki i portu Portmán, w południowej części gminy La Unión, było jednym z największych ataków ekologicznych w basenie Morza Śródziemnego. Od początku eksploatacji zatoka Portmán i port Portmán, w południowej części gminy La Unión, były jednym z największych ataków ekologicznych w basenie Morza Śródziemnego.

Od momentu rozpoczęcia eksploatacji pirytów w Sierra Minera w 1957 r. spółka Peñarroya-España produkowała ogromne ilości gruzu mineralnego, co było wynikiem stosowania odkrywkowych metod wydobywczych w celu obniżenia kosztów. Szacuje się, że w latach 1957-1987, kiedy to zamknięto kopalnie, trafiło tam około 315 milionów ton odpadów mineralnych. W początkowym okresie odpady te były składowane u podnóża kamieniołomów, tworząc duże doły, bagna itp., które zniszczyły pierwotny krajobraz Sierry. Największy problem stanowiły jednak odpady powstałe w wyniku mycia materiałów użytych do pozyskania rudy. Ze względu na jego płynność i objętość, umieszczanie go w stawach lub na bagnach było bardzo kosztowne.

W związku z tym francuska spółka Peñarroya, jeszcze przed rozpoczęciem wydobycia, rozważała możliwość obniżenia kosztów poprzez zrzucanie odpadów poflotacyjnych bezpośrednio do Morza Śródziemnego. W 1950 r. przedsiębiorstwo zwróciło się do władz przybrzeżnych o pozwolenie na składowanie odpadów, ale dwukrotnie, w 1954 i 1957 r., spotkało się z odmową. Władze wzięły pod uwagę toksyczność zrzutów i zmętnienie wody, a w konsekwencji utratę zasobów rybnych.

Jednak w styczniu 1958 r., po spotkaniach z przedstawicielami firmy, władze zmieniły zdanie. Zezwolenie na zrzuty miałoby być udzielone pod pewnymi warunkami: zrzuty miałyby być dokonywane podwodnym rurociągiem, w odległości co najmniej 400 metrów od brzegu; byłoby to rozwiązanie tymczasowe (5 lat), rybacy otrzymaliby rekompensaty; liczba płuczek i ich pojemność nie zostałyby zwiększone, chyba że na lądzie wybudowano by stawy do składowania odpadów przeróbczych; a w przypadku wykazania szkód w środowisku zrzuty zostałyby wstrzymane.

Środki te nie były przestrzegane. W 1961 roku, na mocy rozporządzenia ministra z 8 listopada 1961 roku, zmniejszono odległość od brzegu do 250 metrów oraz ograniczenia, zakładając, że prądy morskie wypchną je na otwarte morze, co oczywiście nie miało miejsca.

W 1965 r. zaczęły być odczuwalne skutki zrzutów. Samo przedsiębiorstwo przyznało wewnętrznie, że zatoka Portmán wkrótce zostanie zamulona i że konieczna będzie nowa strategia, aby kontynuować usuwanie odpadów przeróbczych do morza. Rozwiązaniem, jakie znaleźli, było uznanie, że Portmán nie ma znaczenia jako port.

W 1966 roku Generalna Dyrekcja Portów rozważała zamknięcie lub przynajmniej ograniczenie zrzutów, ze względu na postępującą niezdatność do użytku portu Portmán, który uznano za port schronienia, a odpowiedzialne za to przedsiębiorstwo zostało zobowiązane do pogłębienia portu. W 1967 r. Urząd Górniczy w Murcji wielokrotnie składał skargi. W odpowiedzi Peñarroya podjął nieśmiałe próby pogłębienia zatoki.

Firma rozważała jednak zwiększenie produkcji rudy poprzez otwarcie nowych kamieniołomów w Sierra i zwiększenie wydajności swoich urządzeń do płukania. W jednej z kluczowych decyzji Komisja opracowuje jasną strategię, wnosząc o unieważnienie deklaracji Portmán jako portu schronienia oraz o zezwolenie na zwiększenie wielkości zrzutów. W zamian zaoferowała odstąpienie terenów pod budowę nowego portu w Cabo de Palos. W czerwcu 1967 roku, po spotkaniach z radą miejską Cartageny (która nie ma jurysdykcji nad Portmán, ale ma jurysdykcję nad Cabo de Palos) oraz z Zarządem Portu Murcja, złożono ostateczną ofertę: teren pod budowę doku na Cabo de Palos plus 4 000 000 peset czasu w ramach rekompensaty. Oferta została przedstawiona jako promowana przez mieszkańców Cabo de Palos, którym firma “łaskawie” pomoże. W zamian za to firma została poproszona o opuszczenie Portmán. Był to moment, w którym miał się rozpocząć rozwój turystyczny La Mangi, przy wsparciu Ministerstwa Informacji i Turystyki.

Wtedy pojawiła się pierwsza reakcja społeczna przeciwko dumpingowi. Burmistrz La Unión wystosował list do gubernatora prowincji, w którym stwierdził, że oferta francuskiego koncernu międzynarodowego oznaczałaby całkowite zniknięcie tego górniczo-rybackiego miasteczka i pozbawiłaby gminę źródła eksploatacji dla turystyki, jedynego zasobu, który pozostałby po wyczerpaniu złóż.

Protest nie został wysłuchany. 15 grudnia 1967 r. opublikowano nakaz unieważniający prace pogłębiarskie, zobowiązujący Peñarroya do ograniczenia wpływu zrzutów. Wkrótce potem, 21 lipca 1969 roku, na mocy zarządzenia Ministerstwa Robót Publicznych zniesiono wszelkie ograniczenia dotyczące zrzutów odpadów mineralnych do morza.

W lipcu 1968 r. powstała spółka Peñarroya-España, z 2% udziałem w zarządzie, silnie powiązana z ośrodkami władzy reżimu Franco. Co więcej, francuska firma miała możliwość mieszania swoich interesów z interesami Rady Miejskiej Cartageny, z interesami deweloperów, którzy rozpoczynali ekspansję w La Mandze, oraz z ekspansjonistyczną polityką Ministerstwa Informacji i Turystyki. Dokładnie w momencie opublikowania zarządzenia ministerialnego spółka przekazała teren, na którym miał powstać port Cabo de Palos, oraz 25 000 000 peset na jego budowę. Oczekiwane zyski byłyby wyższe. W rzeczywistości porozumienie umożliwiło zakończenie wąskiego gardła w zakresie zysków i rozpoczęcie procesu znacznego wzrostu produkcji. Widać to na przykładzie wartości produkcji ołowiu w hucie Peñarroya w Santa Lucia.

Próba nagłośnienia tego faktu w prasie, w madryckim dzienniku “Pueblo”, została powstrzymana przez “naciski z góry”.

Rada miasta La Unión złożyła następnie odwołanie o ponowne rozpatrzenie sprawy do Ministerstwa Robót Publicznych, które zostało odrzucone, a następnie odwołała się do sądu. W dniu 21 grudnia 1971 r. Sąd Najwyższy wydał ostateczne orzeczenie. W orzeczeniu uznano słuszność racji rady miasta La Unión, ale orzeczono na korzyść spółki Peñarroya. Od tego momentu wysypywanie nie było już kontrolowane.

Wraz z nastaniem demokracji kontrowersje rozgorzały na nowo na łamach lokalnej prasy w 1977 roku. Jednak po raz kolejny “naciskom” udało się wyciszyć sprawę. Nawet działania niektórych polityków w latach 1977-78 nie przyniosły żadnych rezultatów wobec wpływów i nacisków, a mówiło się nawet o łapówkach od firmy Peñarroya. W 1978 r. firma uzyskała zezwolenia na zwiększenie ilości odpadów, mimo że do tego czasu powszechnie znana była toksyczność składowanych odpadów przeróbczych, zarówno ze względu na wysokie stężenie metali ciężkich (kadm, ołów), jak i obecność toksycznych produktów stosowanych do płukania rudy (m.in. siarczan miedzi, cyjanek sodu, siarczan cynku, kwas siarkowy), co wiele lat po zaprzestaniu działalności górniczej nadal wpływa na zdrowie mieszkańców. Od 1980 r. wywierano presję społeczną i polityczną na przemysł wydobywczy, który miał zostać zatrzymany w latach 80.

Od 1980 r. wzrosła presja społeczna i dziennikarska. W 1986 r. doszło nawet do akcji międzynarodowego stowarzyszenia ekologicznego Greenpeace, którego członkowie przykuli się łańcuchami do rur ściekowych.

Od początku lat 80. górnictwo zaczęło przynosić straty. Ponadto, zarówno na poziomie politycznym, zwłaszcza od 1982 roku, kiedy to powstały plany rewitalizacji zatoki, jak i społecznym, zaczęto domagać się ostatecznego rozwiązania. Pojawiły się również problemy z zatrudnieniem, ponieważ pracownicy obawiali się, że stracą pracę. Próby rozszerzenia wydobycia na nowe kamieniołomy spotkały się z radykalnym sprzeciwem mieszkańców Llano del Beal w latach 1987-88. W tej sytuacji Peñarroya szukała wyjścia z sytuacji i w trakcie negocjacji na różnych frontach (zaprzestanie zatapiania, zobowiązanie do rekultywacji zatoki Portmán, obietnice utrzymania działalności, prośby o powiększenie kamieniołomów), 20 września 1988 r. zrezygnowała i scedowała wszystkie swoje prawa i własności górnicze na rzecz spółki Portmán Golf, po czym zniknęła ze sceny. Paradoksalnie, od tego momentu to nowe przedsiębiorstwo wywierało nacisk na administrację, aby odzyskać zatokę z funduszy publicznych, a następnie przeklasyfikować okoliczne grunty, których większość było właścicielem, jako tereny miejskie.

Klęska żywiołowa w zatoce Portmán: W ciągu ostatnich dwóch dekad potrzeba rewitalizacji zatoki stała się bardziej oczywista, co skłoniło lokalne i regionalne organizacje administracji, a także ligę sąsiadów do wystąpienia do rządu stanowego o fundusze inwestycyjne na odbudowę i oczyszczenie wód zatoki. Ostateczne zatwierdzenie projektu, na poziomie krajowym i europejskim, nastąpiło w 2011 roku i wiązało się z zainwestowaniem przez Ministerstwo Środowiska 79 402 304 mln euro. Jednak po zmianie rządu w grudniu tego samego roku sytuacja uległa pogorszeniu, a w 2012 roku Ministerstwo Rolnictwa, Rybołówstwa i Środowiska wycofało się z procesu zawierania umów, pozostawiając roszczenia dystryktu w impasie.

Dziś (grudzień 2017 r.), po osiągnięciu porozumienia, na które czekano od dziesięcioleci, zatoka Portmán stała się miejscem budowy. Główną troską mieszkańców Portmán jest odnowa zatoki.

W krajobrazie, który można dziś podziwiać, spacerując po zatoce, dominują dwa stawy, które zostały uszczelnione i których budowa została już zakończona. Tratwy te staną się w przyszłości miejscem, gdzie usuwane odpady będą pogłębiane, a następnie przenoszone do kamieniołomu Corta San José, skąd część z nich pochodziła w przeszłości.

Ponadto rozpoczęto już prace nad budową trzeciego stawu, który uzupełni niezbędną ilość odpadów przeróbczych usuwanych z zatoki w celu ich osuszenia. W tym naturalnym miejscu znajdują się dwa miliony metrów sześciennych odpadów poflotacyjnych.

Stawy są niezbędne do procesu suszenia, ponieważ urobek składa się w 75% z wody i w 25% z piasku.

Jest to pierwszy etap projektu rekultywacji, którego realizacja rozpoczęła się w październiku 2016 r. Władze i technicy ogłosili, że w przyszłym roku ze starego portu do La Corta zostanie zainstalowany przenośnik taśmowy do transportu wysuszonych odpadów poflotacyjnych.

Miejscowości w pobliżu

  • Cartagena
  • Torre-Pacheco
  • San Javier
  • San Pedro del Pinatar
  • La Unión
  • Los Alcázares
  • Canteras
  • La Palma
  • Pozo-Estrecho

Plaże w okolicy

Pokaż plaże z całego regionu

Hotele w pobliżu plaży

Booking.com
Copyright © Plaże360 | Polityka prywatności